poniedziałek, 2 stycznia 2017

biszkopt z kremem budyniowym, ananasem i wiórkami kokosowymi

Na sam początek Nowego Roku upiekłam ciasto, bo chciałam go rozpocząć na słodko. Bardzo lubię to ciasto! Jednak nie robię go zbyt często, bo wiele receptur na słodkości mam jeszcze do wypróbowania! i napisania o nich.
Dzisiejsze ciasto pochodzi z zeszytu z moimi zapiskami, w którym jeszcze jako nastoletnia dziewczyna prowadziłam notatki i wpisywałam przepisy na dania, wypieki oraz potrawy. Po co prowadziłam sobie taki zeszyt? Bo byłam zdania, że kiedy  będę miała swój dom, swoją rodzinę.....to wszystko będzie mi pomocne i nie myliłam się! Ten zeszyt mam do dziś i cały czas mam go pod ręką. Mam w najbliższych planach założyć zeszyt i wpisać na jego karty  wszystkie moje przepisy, których używam!, aby mieć wszystkie pod ręką. Niektóre przepisy wymagają precyzji, a na tyle upieczonych  ciast i potraw przeze mnie ugotowanych.....czasem pamięć mi szwankuje! Za dużo kartek notatek i zapisków. 
Są przepisy, które ulepszałam, pojawiały się nowe, ale wiele przepisów na wypieki zostało nie zmienionych. Obecnie piekąc to ciasto, nie używam jedynie budyniu w proszku (dodaję zamiast budyniu więcej skrobi ziemniaczanej)!

Ciasto to składa się z biszkoptu na który ląduje masa z budyniu i masła. Na kremie układane są kawałki ananasa z puszki, a całość zwieńczona wiórkami kokosowymi.
Piekąc biszkopt zazwyczaj korzystam z dwóch przepisów na nie. Oba przepisy pokazywałam już na blogu. Jeden zapisany jest jako biszkopt z masą, owocami i domową galaretką , a drugi jako odwrócony biszkopt z mandarynkami.

Tym razem piekłam biszkopt z przepisu który jest zapisany pod wpisem na odwrócony biszkopt z mandarynkami. (tylko upiekłam ten biszkopt z podwójnej porcji).

Składniki:
200 g mąki
8 jajek z wolnego wybiegu
150 g cukru pudru lub białego cukru
 
Wykonanie biszkoptu:
Małą kwadratową foremkę wykładam papierem do pieczenia i przechodzę do ubijania biszkoptu.
Oddzielam żółtka od białek. Żółtka ucieram z cukrem, aż masa zbieleje. Białka ubijam na sztywno. Na żółtka nakładam warstwami pianę i mąkę. Delikatnie mieszam ciasto i wylewam do foremki. Wyrównuję masę szpatułką.
Biszkopt piekłam w temperaturze 180 °C  około 25 minut (do suchego patyczka).
 
Składniki na krem:
1,5 szklanki mleka
2 żółtka
pół szklanki cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej
łyżeczka mąki pszennej
 
dodatkowo:
150 g masła
 puszka ananasów w zalewie
wiórki kokosowe
 
Wykonanie:
Jedną szklankę mleka z cukrem podgrzewam. W połowie szklanki mleka, rozrabiam obie mąki z żółtkami.
Do gotującego się mleka wlewam mleko w którym rozrobiłam mąki z żółtkami.
Mieszam do czasu, aż powstanie mi gęsty budyń (ma być jednolita masa, bez grudek!). Odstawiam budyń do wystudzenia. Gdy już mi budyń całkowicie ostygnie miksuję go z masłem (masło w temperaturze pokojowej, w innym wypadku krem nam się zwarzy)!
Przestudzony biszkopt nasączam zalewą z ananasów.
Na biszkopt wykładam krem z budyniu i masła. Na kremie układam pokrojone na kawałki plasterki ananas. Ja zawsze delikatnie kawałki ananasa wtykam w krem. Całość oprószam obficie wiórkami kokosowymi. Odstawiam w chłodne miejsce, aby krem zgęstniał.


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...