sobota, 28 listopada 2015

kapuśniak z kiszonej kapusty pekińskiej

Dnie króciutkie, zimno, ciemno prawie cały czas. Ostatnio nie ogarniam wszystkiego........ Chciałabym, żeby jeśli już coś robię było perfekcyjnie i dokładnie......
Niezależnie czy czegoś się uczę czy czytam chciałabym z tego jak najwięcej zapamiętać, jeśli gotuję to chciałabym, żeby zawsze było smacznie i zdrowo, domowo.......
Mam takie poczucie, że coraz mniej osób konstruktywnie myśli, nie doczyta czegoś, usłyszy jakieś strzępki informacji, nie zweryfikuj czegoś.......i za wszelką cenę udowadnia, że tylko jego racja jest słuszna i właściwa.......
W dziedzinie gotowania, mam takie wrażenie, że nawet te stare gospodynie, pamiętające stare i proste sposoby gotowania.......twierdzą, że tego czy tamtego już się nie robi.....kiedyś tak się robiło.....
Tylko ja bym chciała coś robić tak jak kiedyś....... 
Cóż  zostają mi jedynie stare książki....W tym czasem sęk co innego praktyka, a co innego teoria :).

Wiecie co im jestem starsza, to coraz bardziej lubię naszą polską kuchnię i nie dla mnie wynalazki i nowinki......ale nie twierdzę, że nie jestem ciekawa smaków i kuchni z innych rejonów świata....

Drugi raz ugotowałam kapuśniak z kiszonej pekinki, za pierwszym nie zdążyłam go sfotografować. Z drugiego gotowania kapuśniaku zdołałam odlać miskę zupy, zanim garnek zaczął świecić pustkami.

Gorąca treściwa zupa, między spacerem z psami, a kartkowaniem kolejnych stron książki to jest to w takie ponure i jesienne dni...jakie ostatnio bywają.


  Składniki:
kiszona kapusta pekińska(u mnie litrowy słoik )
mięso do ugotowania wywaru (u mnie mięso gołębie z wiejskiej zagrody), ale może być kawałek drobiu np.korpus, żeberka czy kość od schabu
ziemniaki 3-4 większe
marchewka
cebula większa
2 łyżki smalcu kaczego, gęsiego,z królika (ewentualnie dobrego masła)
2 łyżki mąki
2 listki laurowe
kilka ziarenek ziela angielskiego
świeżo mielony czarny pieprz
łyżeczka słodkiej papryki



Wykonanie:
  Mięso gołębie płuczę, wkładam do garnka, dodaję   przyprawy listek laurowy, kilka ziarenek ziela angielskiego i  gotuję wywar (czyli do miękkości mięsa). W tym czasie obieram ziemniaki i marchew. Ziemniaki kroję w kostkę, a marchew w plasterki bądź kostkę. Ugotowany wywar dzielę na dwa garnki. W jednym garnku z wywarem gotuję kapustę, którą uprzednio odciskam z soku. Kapustę gotuję do miękkości (kapusta pekińska jest delikatniejsza w smaku i krócej się gotuje niż zwykła kiszona biała). Ja kiszoną pekinkę gotuję z około 30 minut. W drugim garnku z wywarem gotuję ziemniaki i marchew.
* nigdy nie gotujemy warzyw i ziemniaków w kwasie bo się nie ugotują.
Ugotowane mięso oddzielam od kości i dzielę na mniejsze kawałki. Gdy kapusta jest miękka i ziemniaki z marchewką też - łączę oba wywary.
Następnie dorzucam do wywaru podzielone na kawałki mięso.
Na patelnię wrzucam łyżkę tłuszczu i szklę na nim posiekaną cebulę. Gdy już cebula się zeszkli, wrzucam ją do garnka z zupą. Patelnię po cebuli osuszam i wsypuję na nią mąkę, którą lekko rumienię. Następnie do zrumienionej mąki dodaję łyżkę tłuszczu i mieszam, żeby tłuszcz połączył się z mąką. Do powstałej zasmażki, dodaję na patelnię kilka łyżek zupy, żeby rozprowadzić zasmażkę. Zasmażkę z zupą na patelni mieszam dokładnie, żeby nie powstały grudki. Przelewam rozprowadzoną w zupie zasmażkę do garnka z zupą i mieszam dokładnie zawartość garnka, żeby w zupie nie powstały kluski.
Zupę na koniec doprawiam słodką papryką w proszku i świeżo mielonym czarnym pieprzem.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...