niedziela, 13 września 2015

kilka migawek z prawdziwej wsi :)

Spędziliśmy prawie tydzień na wsi. Lubię schyłek lata i jesień. 
Lubię każdą z pór roku, ale jesień jest tą moją ukochaną, (bo urodziłam się jesienią).
Schyłek lata i jesień zawsze nastrajają mnie nostalgicznie. W tym roku schyłek lata jeszcze bardziej nastraja mnie nostalgicznie i melancholijnie. Starość, śmierć, odejście z tego świata osób z bliskiego Ci otoczenia - zawsze jest smutne, ale i skłania po raz kolejny do przemyśleń i refleksji.  
Poniżej kilka migawek ze wsi, gdzie hoduje się drób, są jajka prosto od kur, warzywa rosną ci na grządce w ogrodzie.
Drób hoduje się po to, żeby wylądował w rosole czy w zupie.
To czego miastowi szukają na bazarze czy w sklepie - mieszkańcy prawdziwej wsi mają w swojej zagrodzie czy na grządce. 

Kwoka, której pomyliły się pory roku i kurczęta wykluły się pod koniec lata.



Oprawianie kaczek.





Koniec lata, prawie jesień :).




schyłek dnia....

Bombek... 

Pimpek.....


Moje świrusy w drodze do domu :).

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...