środa, 18 marca 2015

"Carte blanche" Jacka Lusińskiego (recenzja książka) - historia belfra z prawdziwego zdarzenia...

Książkę przeczytałam jakiś czas temu - zaczęłam sobotnim wieczorem, a doczytałam niedzielnym rankiem. Książka jest króciutka, zawiera 200 stron. Czyta się ja szybko i warto ją przeczytać.
"Carte Blanche" - daje do myślenia. Głównym bohaterem jest Kacper, nauczyciel historii w liceum. Co mogę jeszcze o nim napisać - stary kawale, mieszkający z matką, choć ma już 44 lata. lubiący swoja pracę, uczniowie lubią jego. Widać, ze praca daje mu zadowolenie i satysfakcję
Aż tu pewnego dnia zaczyna tracić wzrok. Wypadek samochodowy w którym uczestniczy, a w którym ginie jego matka- powoduje stres, który tylko dodatkowo przyspiesza tracenie wzroku.
Następnie jest wizyta u specjalisty, a diagnoza brzmi "retinitis pigmentosa" czyli barwnikowe zwyrodnienie siatkówki. Polega ono na tym, ze w oczach odkłada się pigment czyli zużyte komórki, które są normalnie z organizmu usuwane. Za tą chorobą oczu, to tak jakby przysłaniać osłonę w aparacie. Jest to skaza genetyczna, nosicielkami są matki, a gen przekazują synom...dziedziczenie jest związane z chromosomem X. Pole widzenia ma się z czasem coraz mniejsze, zmiany są nieodwracalne, aż do całkowitej utraty wzroku. Diagnoza nie pozostawiła Kacprowi żadnych złudzeń.

Czytając książkę zaczęłam się zastanawiać jakbym to ja była na miejscu Kacpra ? Nie potrafię sobie tego wyobrazić z punktu widzenia osoby widzącej i nie tracącej wzroku!!!Nie wiem czy podołałabym wyzwaniu jakie postawiłoby przede mną życie.
Na pewno bym próbowała.
Zadawałam sobie pytanie:
Czy to byłby dla mnie przysłowiowy gwóźdź do "trumny" ?
Czy dałabym radę podjąć walkę z tym co mnie czeka ?
Kacper wraz z postępującą chorobą - zaczyna odnosić sukcesy zarówno w życiu zawodowym (zostaje wychowawcą klasy maturalnej), jak i prywatnym (wiążę się z koleżanką z pracy Ewą).
Jestem godna podziwu dla Kacpra. Nie dość, że podjął wyzwanie jakie przyniosło mu życie. Nieźle przystosował się do nowej sytuacji. Nikt nie zorientował się, że nie widzi, za wyjątkiem jednej bardzo bystrej uczennicy Klary.

Fragment z końca książki:
Z Ewą - planują ślub, polubił się nawet z jej synem, zamieszkują razem. Ewa dopiero po dłuższym czasie odkrywa, że on traci wzrok - ze strachu przed tym co ma być zostawia go!!! Z jednej strony rozumiem ją, nie potępiam jej . Ale dla mnie sposób w jaki się zachowała to zwykłe tchórzostwo. Nie mniej jednak, nie mnie oceniać innych.
Wspomnę jeszcze, ze w książce mamy przedstawiony wątek dotyczący prawdziwej męskiej przyjaźni. Wiktor przyjaciel Kacpra(jedyny przyjaciel) stara się jak może mu pomóc. Czytając książkę po raz kolejny dowiadujemy się o słuszności powiedzenia "prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie".

Autor "Carte Blanche" obrazuje w książce dzisiejsze szkolnictwo, podejście dzisiejszego ucznia do nauki. Wielu narzeka na dzisiejszą młodzież - ale tak naprawdę młode pokolenie nie jest takie najgorsze. Trzeba mieć jednak do niego podejście.
Moje refleksje - do nauczycielstwa tak jak i do innych rzeczy trzeba mieć powołanie. Zawsze się pamięta, takich nauczycieli, którzy mieli serce do ucznia, a nie uważali nauczania jak kary.
 Ja wielu nauczycieli wspominam z niechęcią. Jednak jest i garstka o których czasem myślę w wielką sympatią.
Kacper jest takim rodzajem nauczyciela, którego będzie się wspominać po latach.
Sposób nauczania Kacpra na pewno był niekonwencjonalny. Na pewno odróżniał się od sposobu nauczania przez innych pedagogów. Miał cierpliwość do ucznia.

Inspiracją dla Lusińskiego do napisania książki i nakręcenia filmu był Maciej Białek (nie oglądam telewizji, ale słyszałam, że swego czasu media interesowały się jego historią).
Maciej Białek to nauczyciel w VIII LO w Lublinie, chorobę ukrywał przez wiele lat, mimo utraty wzroku uczy w szkole od czternastu lat. Jego wychowankowie wspominają go jako barwną i inspirującą osobę :).

Nie będę tu pisać o książce rewelacja, rzadko wpadam nad czymś w zachwyt . Na koniec napiszę dobra książka z przesłaniem, skłaniająca do refleksji.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...