środa, 20 sierpnia 2014

zalewajka

Zalewajka - zupa pośrednia między kartoflanką, a żurem. Ziemniaki z cebulą i liściem laurowym i pieprzem zalewa się żurowym zakwasem. Na Kujawach i Kielecczyźnie nazywano ją bandosem. W XIX wieku stanowiła główną potrawę codzienną, podawaną często na śniadania. Nazwa pochodzi od sposobu jej gotowania. Obrane i pokrojone ziemniaki zalewano zakwasem i gotowano. W dni świąteczne zalewajkę podawano z usmażonymi skwarkami ze świeżej słoniny lub boczku. Podobnie jak żur i zalewajka była potrawą ubogich ludzi i mówi się, że powstała w robotniczej Łodzi, skąd pochodzi ten dwuwiersz:
" O zalewajko, potraw królowo,
kto cię nie jada nie czuje się zdrowo."
Z czasem zalewajka weszła do jadłospisów w całej Polsce. Przepis podstawowy zaczęto modyfikować, dodając do zupy suszone grzyby, śmietanę, a skwarki zastąpiono kawałkami wędzonki.

Moja mama nie gotowała zalewajki (właściwie nie wiem czemu bo ja bardzo lubię tą zupę). Babcia - czyli mama mojej mamy też gotowała zalewajkę. W domu u mojego Łasucha też ją gotowano. Ja nie umiałam gotować zalewajki - poniżej przepis z którego pierwszy raz gotowałam zalewajkę. Pochodzi z kalendarza tzw. zdzieraka (nie wiem nawet gdzie go znalazłam).
Ja często gotuję najpierw wywar na kościach wieprzowych, dorzucam później ziemniaki i na końcu zalewam  żurem. Żur często nastawiam w domu (ewentualnie jeśli go nie mam posiłkuje się tym z butelki).

Składniki:
1/2 litra żuru
6 średnich ziemniaków
1 cebula
2 ząbki czosnku
2 łyżki oliwy
1 łyżeczka majeranku
sól, pieprz

Wykonanie:
Obrane ziemniaki kroję w kostkę, gotuję. Dolewam żur. Cebulę i czosnek drobno kroję w kostkę. Smażę na odrobinie oliwy, dodaję do zupy. Zalewajkę przyprawiam solą, świeżo mielonym czarnym pieprzem i majerankiem.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...