niedziela, 5 stycznia 2014

obejrzane w 2013 (część 2)


 "W ciemności" (2011) 
reż. Agnieszka Holland
gatunek: dramat, wojenny
produkcja: Kanada, Niemcy, Polska

Całość ogółem warto obejrzenia i uwagi, aby przybliżyć sobie  postać Leopolda Sochy i jego podopiecznych. Reżyserce nie udało się wzbudzić grozy sytuacji. Większe odczucia i refleksje miałam po obejrzeniu "Pianisty" Polańskiego. Dla mnie jeśli chodzi o aktorstwo tragedia. Przez cały czas oglądania filmu nie odczułam sympatii dla żadnej z osób ukrywających się w kanałach. Jedynie rola kreowana przez Więckiewicza napędza cały film. Nie ma w tej postaci sztuczności. Aktor świetnie wykreował swoją postać - pokazując jak emocje targają człowiekiem w obliczu dramatu ludzkiego, jak wtedy człowiek się zmienia. Dobrze wykreowana postać żony Sochy (Kinga Preiss).  Jedyna scena jaka wydobyła ze mnie jakieś emocje to scena jak Leopold Socha biegnie z uroczystości pierwszokomunijnej córki w ulewie do kanałów, żeby sprawdzić co z Żydami i ratować ich przed zatopieniem. 
Co do scen erotycznych - według mnie są po prostu zbędne (nic nie wnoszą do filmu) wręcz przeszkadzają w odczuwaniu powagi i ciężkości filmu.
Na plus tego filmu są sceny w kanałach (na mnie wywarły wrażenie), są niesamowicie zrobione ze względu na operowanie światłem.
  Podsumowując film jako całość wywarł na mnie średnie wrażenie.

"Bandyta" (1997)
reż. Maciej Dejczer
gatunek: dramat obyczajowy, psychologiczny
produkcja: Francja, Niemcy, Polska, Wielka Brytania

Zdegenerowany recydywista trafia na zsyłkę do zapomnianego, opuszczonego szpitala dziecięcego w Rumunii, aby pomagać w jego prowadzeniu. Odkrywa procedury, które mają tam miejsce. Jednocześnie staje się obiektem westchnień 12 letniej chorej i umierającej Cyganki. W filmie pokazany jest także handel dziećmi (sama procedura wybierania dzieci na handel.... mnie po prostu brak słów). Dzieciom, które nie są niczemu winne odbiera się wszystko, nawet to co im pozostało czyli marzenia i nadzieję. Oglądając ten film zadać można sobie pytanie czy ideały w świecie gdzie rządzi tylko pieniądz są coś warte ? Postać samego doktora ośrodka, który handluje dziećmi, aby mieć pieniądze na handel bronią i witaminę C (by te dzieci myślały, że mają szansę wyzdrowieć) - mnie poraża!
Trzeba ten film jednak przeżyć - bo ciężko jest uwierzyć, że takie rzeczy jakie pokazane są w filmie mają miejsce na Ziemi...
 Główny bohater z początku  obojętny  na los swoich małych towarzyszy z czasem zaczyna rozumieć ich problemy i marzenia.
Film przepełniony smutkiem, ciężki - jednak zostawia iskierkę nadziei.
Ogółem film o wewnętrznej przemianie głównego bohatera..
Podczas oglądania film wzbudzał moje emocje... warto go zobaczyć jeśli nie ze względu na sam film to na świetną muzykę Michała Lorenza (dla mnie ta muzyka to mistrzostwo).
A to fragment muzyki z filmu.



                                                                     


 Drogówka (2013)
reż. Wojciech Smarzowski
 gatunek: kryminał
produkcja: Polska
 
Drogówka to kolejny film Smarzowskiego (wcześniej widziałam "Wesele" i "Dom zły"). Byłam więc ciekawa jego najnowszej  produkcji. Tak jak w poprzednich swoich filmach tak i w tym Smarzowski pokazuje od kolorowaną rzeczywistość. "Drogówka" opowiada o siedmiu policjantach, zaprzyjaźnionych ze sobą. Oprócz tego, że się przyjaźnią łączą ich sportowe auta, robią razem interesy i rzecz jasna pracują na jednym z warszawskich komisariatów. I niby ich zamknięty świat działa idealnie... a jednak... Wszystko zmienia się gdy ginie jeden z nich, a o morderstwo posądzony zostaje sierżant Ryszard Król (grany przez Bartłomieja Tołpę, według mnie sprawdził się w tej roli świetnie).  Gdy ten próbuje się oczyścić z zarzutów odkrywa powiązania przestępcze na najwyższych szczeblach władzy... Pomimo, że są w filmie wulgaryzmy, przesiąknięty  jest brudem, złem i przemocą - dla mnie nie jest to kino prostackie, ono po prostu przedstawia naszą rzeczywistość. Patrząc na upadek aktualnych elit politycznych, na pseudo autorytety i na afery wokół nas to film ten jest po prostu  odbiciem  naszych realiów.
"Drogówka" to świetna wciągająca historia kryminalna. Ambitne kino
łączące w sobie zarówno kryminał, jak i dramat, ale i jednocześnie kino rozrywkowe.  
Warto zobaczyć!

"U niej w domu" (2013)
    reż. Francois Ozon                
    gatunek: dramat, komedia
produkcja: Francja
                            
Głównymi bohaterami filmu są Germain, znudzony pracą nauczyciel języka francuskiego i 16 letni Claude. Życie tego pierwszego zmieni się gdy pewnego dnia poprosi swoich uczniów o napisanie wypracowania na temat jak spędzili weekend. Sprawdzając owe bzdurne prace, czyta fragmenty swojej żonie, która pracuje w galerii. Aż tu trafia na wypracowanie Claude - który opisuje jak odwiedził dom Raphy kolegi z klasy i pomagał mu w matematyce. O chwili spotkania matki kolegi pisze "poczuł zapach kobiety klasy średniej".... Tak się zaczyna film... Fabuły nie będę zdradzała.. napiszę tylko pokrótce o moich refleksjach na temat filmu.
 Oglądając film nasuwało mi się pytanie do czego może prowadzić ludzka wyobraźnia i jaką może mieć potęgę ? Film o sile manipulacji i o tym jak łatwo można się zgubić między fikcją, fantazją, a rzeczywistością.  Baza samego filmu interesująca bo jest  nią jedna z chyba najbardziej ludzkich cech czyli ciekawość. Z jednej strony widz z tego co widzi na ekranie czerpie lekcję na temat jak można tworzyć fikcję, a z drugiej strony obserwuje pełną zwrotów akcji intrygę psychologiczną.
Ogółem nam się podobało - film poruszający wyobraźnię, dość nieprzewidywalny i nasuwający ciekawe refleksje.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...