niedziela, 21 lipca 2013

domowy kefir z grzybka tybetańskiego

Grzybek tybetański - to nie żaden produkt spożywczy.  Przy jego pomocy powstają zmiany w mleku. Po powstaniu tych zmian - mleko staje się środkiem, które przyczynia się do poprawy zdrowia. Proste z tego równanie grzybek tybetański + mleko = kefir
Kefir jaki powstaje z grzybka zawiera żywe kultury bakterii.
Kefir wyprodukowany z grzybka tybetańskiego w domu  różni się od tego ze sklepu. Różnica polega na tym, że domowy z grzybka  zawiera paletę witamin z grupy B oraz białka i wapń.
Wszystkie te dobroci, które znajdują się w takim kefirze - mają wpływ na właściwości mikroflory, którą chcemy wyhodować w naszych jelitach.
Jeśli zasiedlimy nasz przewód pokarmowy bakteriami grzybkowymi - są szanse, że oczyścimy go z toksyn i poprawimy procesy trawienne w naszym układzie pokarmowym.
Zmiany i efekty pijący kefir z grzybka oczują dopiero po kilku tygodniach - bo tyle trwa zasiedlanie jelit dobrymi bakteriami.
Co może spowodować w naszym organizmie picie kefiru z grzybka tybetańskiego ?
Możemy liczyć na proces regulacji funkcji organizmu. Pijąc eliksir z grzybka doprowadzimy organizm do stanu utraconej równowagi mineralnej (homeostazy), hormonalnej, elektrolitycznej czy immunologicznej.
Procesy naprawcze w organizmie, dochodzą do skutku, z takiej racji, że w jelitach zostają zahamowane procesy gnilne ( a to ma znaczenie dla procesów trawiennych, immunologicznych czy procesu przyswajania treści odżywczych).
W dzisiejszych czasach spożywamy niezdrową, przetworzoną i złej jakości żywność (częściej lub rzadziej, świadomie lub nieświadomie). Pisząc o niezdrowej żywności mam tu na myśli  wysokoprzetworzoną - z konserwantami, sztucznymi barwnikami i dodatkami smakowymi. Nie wspominając już o fast - foodach. Nie da się całkowicie wyeliminować takiej żywności.
Jednak kefir z grzybka może wyeliminować wpływ niezdrowej żywności na nasz organizm.

Kuracja kefirem z grzybka tybetańskiego trwa 20 dni. Co wieczór przed spaniem wypijamy odcedzony kefir. Po 20 dniach robimy 10 dniową przerwę. Po przerwie kurację można powtórzyć. Taką kurację można prowadzić przez około 5-6 miesięcy.
W okresach 10 dniowych przerw nadal zmieniamy grzybkowi mleko i powtarzamy czynności związane z hodowlą, choć kefiru nie pijemy.
Napój kefirowy z grzybka tybetańskiego powinien mieć smak podobny do zsiadłego mleka lub kefiru. Powinien być kwaskowaty.

Ja nie robiłam przerw w piciu kefiru z grzybka, jeśli miałam więcej mleka, a grzybek był rozrośnięty robiłam twaróg. Grzybek podczas każdej produkcji rośnie (można się nim podzielić). Podobno można zamrozić (włożone do plastikowego woreczka lub pudełka) , można też ususzyć - nie próbowałam ani jednego ani drugiego.
Kurację powinno się zaczynać od picia mniejszych ilości kefiru z grzybka. Obserwujemy wtedy reakcję naszego organizmu na probiotyki, które zagnieżdżają się w naszym układzie pokarmowym. Zwiększamy stopniowo dzienne dawki po to, żeby uniknąć na początku zbyt gwałtownej reakcji organizmu (np. zbyt luźne stolce).

Hodowla grzybka tybetańskiego:

ZASADY JAKIE NALEŻY ZACHOWAĆ PRZY PRODUKCJI GRZYBKA:
* nie wolno używać metalowych naczyń i łyżek
* grzybka zalewamy mlekiem w naczyniu, które powinno być szklane, drewniane
DLACZEGO NIE NADAJĄ SIĘ METALOWE PRZEDMIOTY DO PRODUKCJI KEFIRU ?
Naczynia metalowe będą wchodzić w odczyn z kwaśnym środowiskiem kefiru i ziaren grzybka (kwasy organiczne np. kwas mlekowy). W wyniku tego działania jony metali będą się przedostawać w niewielkiej ilości do kefiru, a co za tym idzie do organizmu osoby go spożywającej. Przy codziennym spożywaniu kefiru - ilości metali będą się kumulować i mogą wywoływać negatywny skutek na organizm.

Co jest potrzebne do wyprodukowania kefiru z grzybka tybetańskiego ?
* starter ziaren (2 łyżeczki ziaren na szklankę mleka)
* szklanka świeżego mleka - najlepiej nieodtłuszczone, nie UHT, nieprzegotowane
* niemetalowe sitko i niemetalowa łyżka

Jak przygotowujemy kefir z grzybka tybetańskiego :
1.  Do naczynia wlewamy świeże mleko (250 ml) - nie przegotowane, nie UHT  i wkładamy dwie łyżeczki grzybka tybetańskiego.
2. Naczynie przykrywamy czystą gazą (może być ręcznik papierowy, filtr do parzenia kawy) i zabezpieczamy gumką recepturką - zabezpieczając przed zabrudzeniem i muszkami. Jeśli kefir zalewamy w słoiku nie zakręcamy go zakrętką - nastawiony kefir musi mieć dostęp do powietrza.
Przykryte naczynie odstawiamy na 24 godziny w ciepłe miejsce (temperatura pokojowa). Latem można grzybka zalać tylko na 12 godzin (jest ciepło i kefir wychodzi kwaśny -ale co kto lubi!!!)
Zalewając grzybka mniejszą ilością mleka możemy skrócić czas produkcji napoju kefirowego (nawet do 8 godzin). Ale najlepiej jest zalewać 2 łyżeczki ziaren - 1 szklanką mleka.
Przetrzymując grzybka dłużej niż 24 godziny - fermentacja będzie bardzo zaawansowana, a napój wtedy będzie bardzo kwaśny (zdarzyło mi się przetrzymać dłużej grzybka niż 24 godziny i napój był wtedy już mniej smaczny).
3.  Na drugi dzień grzybka musimy przecedzić przez plastikowe sitko, opłukać pod bieżącą wodą (tak, aby z ziaren wypłukać kefir).
3. Po 24 godzinach przecedzamy kefir przez plastikowe sitko - wypijamy nasz napój od razu lub wstawiamy do schłodzenia do lodówki (najlepiej kefir wypić w ciągu 24 godzin od przecedzenia).
4.  Przecedzone ziarenka grzybka płuczemy pod wodą, żeby opłukać je z kefiru, płuczemy do czasu, aż woda przy płukaniu ich będzie czysta.
5. Powtarzamy czynności - wrzucamy grzybka do słoika, zalewamy mlekiem i odstawiamy na 24 godziny itd.

W procesie fermentacji mleka żywe kultury grzybka, zamieniają cukier mleczny (laktozę) na kwas mlekowy. Poza tym kefir i znajdująca się w nim serwatka zawierają aminokwasy siarkowe  (cysteinę i metioninę), która wiąże substancje pochodzące z metali ciężkich nie dopuszczając ich do przechodzenia do tkanek.

O właściwościach grzybka tybetańskiego, alg morskich i kombuczy na moim blogu tutaj

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...