poniedziałek, 3 czerwca 2013

urodziny - tort urodzinowy czekoladowy

 Trzydziestych urodzin nie obchodzi się codziennie.  A więc musiał być tort i świeczki.  Mój solenizant wyjechał czwartkowym popołudniem na kurs i miał wracać niedzielnym wieczorem. Myślałam, że wszystko sobie zaplanowałam ! Ale jednak nie wszystko bo szyki pokrzyżowało mi moje przeziębienie i gorączka, które przykuły mnie do łóżka na dwa dni. Podkurowana niedzielnym popołudniem nabyłam wszystkie składniki i zabrałam się za pieczenie. Początkowo tort miał być nadziany świeżymi truskawkami jednak tych w sklepie nie było, więc mój tort nadziałam wiśniami z wiśniówki. Biorąc oczywiście pod uwagę upodobania mojego łakomczucha tort musiał być czekoladowy. Blaty tortu nasączyłam wiśniówką i przełożyłam masą z serka mascarpone i śmietany kremówki. A dopiero poniedziałkowym wczesnym rankiem wybrałam się po truskawki na targ nieopodal naszego domu, którymi ozdobiłam wierzch mojego tortu. Sam tort zwieńczyłam własnoręcznie wykonanymi cyferkami z czekolady w które wbiłam świeczki. Efekt wizualny mnie zadowolił - bo w końcu był to mój pierwszy własnoręcznie upieczony i wykonany tort :)
   Jedne trzydzieste urodziny (czerwcowe) były - teraz przyjdzie kolei na kolejne moje czyli (wrześniowe).

Przepis:
 Piekłam dwa osobne spody (blaty), które później jeszcze przekrawałam na pół, a więc powstały mi cztery blaty do przełożenia.
Składniki na jeden spód ciasta:
6 jajek
1 szklanka mąki pszennej tortowej
3/4 szklanki cukru
60 g kakao
łyżeczka proszku do pieczenia

 Oddzieliłam  białka od żółtek. Białka ubiłam ze szczyptą soli na sztywną pianę. Do ubitej na sztywno piany dodałam powoli, cukier, następnie żółtka. Na samym końcu powoli dosypywałam mąkę z łyżeczką proszku do pieczenia i kakao. Ubijam do uzyskania gładkiej i jednolitej masy. Ciasto przelałam do uprzednio wysmarowanej masłem formy. Piekłam w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 25 minut (do tzw. suchego patyczka).

Krem do przełożenia tortu:
500 g serka mascarpone
500 ml śmietany kremówki (u mnie 30%)
pół szklanki cukru pudru

Dodatkowo:
wiśnie z wiśniówki do nadziania tortu
 wiśniówka do nasączenia blatów ciasta
starta czekolada i płatki migdałowe do obłożenia boku tortu
truskawki do dekoracji

Wykonanie kremu:
  Najpierw schłodziłam kremówkę i serek mascarpone.  Następnie schłodzoną kremówkę ubiłam na sztywno, dodając cukier puder, zmiksowałam. Na samym końcu, żeby masa się nie zważyła dodawałam po łyżce serka mascarpone. Po wmieszaniu całego serka do śmietany i uzyskaniu jednolitej i gładkiej masy - przełożyłam tort.

  Po ostudzeniu i przekrojeniu moich blatów w celu uzyskania 4 warstw - każdy z nich nasączyłam (u mnie wiśniówka)
Pierwszy blat umieściłam na paterze, najpierw nasączyłam, później przykryłam go warstwą kremu. Na warstwie kremu umieściłam pijane wiśnie z wiśniówki. I tak postąpiłam z kolejnymi warstwami. Po skończeniu przekładania. Wierzch też został wysmarowany kremem. Boki oprószyłam wiórkami czekolady, którą starłam na tarce oraz płatkami migdałowymi.

Tort udekorowałam świeżymi truskawkami, które pokroiłam na plasterki

Cyfry wykonałam z czekolady plastycznej, którą zrobiłam w domu.
 Czekolada plastyczna:
100 g czekolady (u mnie deserowa)
około 40 g płynnego miodu

Wykonanie:
   Czekoladę rozpuściłam w kąpieli wodnej. Po rozpuszczeniu czekolady dodałam płynny miód. Wymieszałam do połączenia się składników. Następnie na naszykowaną uprzednio kartkę papieru wylałam moją rozpuszczoną czekoladę (zwykła kartka np. z drukarki - która wchłonie tłuszcz). Zostawiłam ją na około 3 godziny, aby zastygła. Po tym czasie uformowałam z niej kulkę - ogrzałam ją w dłoniach i zagniotłam. Czekolada uzyskała konsystencję taką jak modelina
Z tak powstałej czekolady wycięłam moje cyfry. Wcześniej cyfry naszkicowałam  na kartonie, wycięłam i odrysowałam na rozwałkowanej wałkiem do ciasta czekoladzie na grubość około 0,5 cm. Ostrożnie odcisnęłam cyfry nożem. Następnie nadałam im kształt. Wstawiłam do lodówki, aby stwardniały.
  Cyfrom oczywiście dokleiłam nogi z czekolady, aby można było cyfry wcisnąć w ciasto.
      I tak oto powstały cyfry, które ozdobiły mój tort :).
  


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...