czwartek, 11 lipca 2013

sos bolognese (moja expresowa wersja)

       Sos bolognese - jak już sama nazwa wskazuje narodził się w Bolonii (Wochy)
We Włoszech sos ten nazywany jest ragu alla bolognese. Polska nazwa prawdopodobnie została zaczerpnięta z języka francuskiego "Sauce Bolognese".
 Tradycyjnie sos boloński podaje się z makaronem tagliatelle(wstążki), a nie spaghetti. A to dlatego, że sos boloński jest za ciężki żeby oblepić makaron spaghetti, natomiast tagliatelle świetnie się do tego nadaje. Tajemnica sosu tkwi w jego długim gotowaniu - co najmniej dwie godziny. Tradycyjny sos bolognese przygotowuje się z mielonej wołowiny, pancetty (włoska szynka), cebuli, selera naciowego, marchewki. Podlewa się go białym winem i bulionem. Do oryginału nie dodaje się czosnku, bazylii czy oregano. Za to w oryginalnym przepisie dolewa się pod koniec gotowania mleko w celu złagodzenia kwasowości pomidorów.
     Dzisiejszy sos to moja całkiem uproszczona jego wersja - na expresowy szybki obiad, gdy nie mamy czasu gotować lub spędzać pół dnia w kuchni. Sos jest gotowy w pół godziny. Ja taki sos podaję do różnych makaronów tagliatelle, spaghetti. Nadziewam nim canelloni, przekładam płaty lasagne. Faszeruję warzywa takie jak cukinia, bakłażan, papryka. Można go zrobić w większej ilości  zawekować lub zamrozić na zapas. Gdy brak nam czasu wyjmujemy tylko sos, gotujemy makaron i mamy gotowy, pyszny, domowy obiad.

Składniki:
500 g mięsa mielonego wołowego bądź wołowo - wieprzowego - (najlepiej mielonego w domu)
2 cebule
400g przecieru domowego lub passaty pomidorowej
2-3 ząbki czosnku
oliwa do smazenia
bazylia suszona
oregano suszone
chilli w proszku

  Wykonanie:
   Cebulę drobno siekam, wrzucam na patelnię - przesmażam na oliwie. Przekładam do garnka.
Następnie przesmażam mięso, aż zbrązowieje. Dokładam je do garnka do cebuli. Podlewam wszystko wodą i duszę około 15 minut. Po tym czasie wlewam pasattę lub przecier. Dorzucam do sosu przeciśnięty przez praskę czosnek lub go drobno posiekany. Wsypuję do smaku oregano, bazylię , chilli w proszku. Doprawiam solą i świeżo zmielonym pieprzem. Jeśli jest taka potrzeba chwilę odparowuje sos do momentu, aż trochę zgęstnieję. Sos wykorzystuje od razu, albo wekuję i wykorzystuję później.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...