wtorek, 19 lutego 2013

domowa pizza z boczniakami, czarnymi oliwkami i czerwoną cebulą

      Pizza to danie, które w mojej kuchni cieszy się szczególnym powodzeniem.. Jeśli nie mam czasu gotować to pizza jest jednym z tych dań, które się wtedy pojawia. Tym razem pizza z przepisu na ciasto, które robi się expresowo - pomijając oczywiście jego wyrastanie. Przy tym cieście nie robię żadnych zaczynów. Skróciłam sobie drogę i wrzucam wszystkie składniki do jednej miski i wyrabiam (ręcznie, bądź mikserem ręcznym) - zajmuje to tylko chwilkę. I mam gotowe ciasto. Nam akurat takie ciasto na pizze smakuje. Inni jak mają ochotę niech wypróbują i ocenią.
     Co do dodatków - do moich domowych pizz jest to zazwyczaj to co lubimy.
Tym razem wylądowały na niej boczniaki, czerwona cebula i czarne oliwki (które dodaje do prawie każdej pizzy bo je uwielbiamy).
   Wiadomo, że moja pizza nie jest pieczona w prawdziwym piecu chlebowym tylko w piekarniku gdzie nie uzyskam odpowiedniej temperatury (ale daję radę). Wiem, że moja jest smaczna i upiekłam ją sama a to już coś. Zachęcam do upieczenia choć raz pizzy w domu. Smak jest nieporównywalny z pizzą zamówioną w zwykłej pizzerii czy zamawianej na telefon, nie mówiąc już o tej kupionej w supermarkecie.  Robiąc ją w domu dodamy świeże składniki i skomponujemy je wedle naszych upodobań i smaku. A to dodatkowy plus dla, którego warto zrobić ją w domu.


 Kilka słów o moich dodatkach do pizzy:
Boczniaki - posiadają cenne witaminy (z grupy B(B1, B2,B6) oraz witaminę PP oraz minerały t.j potas, wapń, sód, magnez, żelazo, fosfor. Zawierają także spore ilości białka łatwo przyswajalnego przez ludzki organizm. Wykorzystywane są do leczenia objawów przemęczenia mięśni i wzmacniania odporności organizmu. Sprzyjają również obniżeniu złego cholesterolu we krwi , jeśli jadamy je regularnie.
Czarne oliwki - to źródło witamin A,B,C,E - a więc walczą z wolnymi rodnikami, są bogate w związki mineralne przede wszystkim - fosfor, potas, żelazo. Leczą zaparcia, usprawniają perystaltykę jelit itd.
Czerwona cebula - zawiera wiele cennych minerałów, witaminę E, witaminy z grupy B. Jest bogata w błonnik i aminokwasy siarkowe. Ma właściwości bakteriobójcze, odkwasza organizm, korzystnie wpływa na układ pokarmowy, a nawet uspokaja nerwy. Ale to tylko kilka z bardzo wielu zalet czerwonej cebuli.
   Składniki: (ilość ciasta na przygotowanie średniej grubości pizzy o średnicy 30 cm)
250 g mąki
15 g drożdży
150 ml wody
1 łyżeczka soli
niepełna łyżeczka cukru
1-2 łyżeczki oliwy z oliwek(ja często dodaję oliwę, która mi została po suszonych pomidorach)


Wykonanie:
  Z podanych składników zagniatam ciasto. Najłatwiej jest to zrobić to mikserem. Z ciasta lepię kulkę, którą posypuję mąką. Miskę w której rośnie ciasto też posypuje odrobiną mąki. Miskę z ciastem przykrywam lnianą ściereczką i zostawiam w temperaturze pokojowej  na 1 - 2 godziny by ciasto wyraźnie urosło.


 Sos:
* ja wykorzystuje gęsty domowy przecier pomidorowy robiony latem - dodaje tylko do niego ulubione suszone zioła
* jeśli nie mam przecieru wykorzystuje pomidory z puszki - wlewam zawartość puszki na patelnie i odparowuje z nich zalewę - doprawiam odrobiną cukru, soli i dodaję suszone zioła.


Dodatki do pizzy:
*mozzarella ewentualnie ser, który lubimy - ja najczęściej szukam takiego bez barwników i konserwantów
*tym razem boczniaki, czerwona cebula i czarne oliwki


 Ciasto rozwałkowuje na okrąg o średnicy 30 cm -(ja piekę pizze na blaszce do jej pieczenia, która ma od spodu małe dziurki). Po rozwałkowaniu umieszczam ciasto na blaszce. Wstawiam blaszkę do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i podpiekam ciasto około 5 minut (jeśli chcę, żeby ciasto było chrupiące piekę chwilę dłużej).


  Po tym czasie wyjmuje blaszkę z piekarnika - smaruję ciasto  przecierem bądź sosem, rozkładam składniki wedle uznania i posypuje startą mozzarellą lub innym serem. Wstawiam do piekarnika i piekę jeszcze 3-4 minuty. Po tym czasie wyjmuję i dzielę na trójkąty.
    Podaję najczęściej z sosem jogurtowo- czosnkowym.


  A to wersja mini do zabrania ze sobą do szkoły, pracy, na piknik czy do podania na imprezie. Tym razem moje były upieczone jako posiłek do pracy. To znaczy, że posiłek do pracy nie musi być nudny i kupiony szybko bez zastanowienia w jakimś sklepie po drodze do niej. Moje pizzerinki w wersji mini tym razem z pieczarkami, odrobiną czerwonej cebuli i czarnymi oliwkami.


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...