wtorek, 8 stycznia 2013

słoneczna konfitura z marchwi

     Czy robienie przetworów to przywilej takiej pory roku jak lato i jesień ?
Niekoniecznie!
U mnie zimą powstaje m.in konfitura z marchwi z sokiem z cytryny. Do konfitury z marchwi nadaje się marchewka zimowa (młoda ma za dużo wody), a poza tym cytryny zimą są smaczniejsze.
Przetwory z marchwi podobno są popularne na Bliskim Wschodzie, konfiturą z marchwi zajadają się Portugalczycy.
 Z przetworów z marchwi w mojej kuchni jak na razie powstała konfitura (stworzyłam ją zarówno z ciekawości , jak i przez przypadek).  
Pierwsze słoiczki tej konfitury powstały gdy dostaliśmy nadprogramową ilość marchwi ze wsi. Dłużej stać nie mogła bo poszłaby na zmarnowanie (nie wiedziałam co z niej zrobić, bo nie miałam jeszcze w swojej kuchni sokowirówki na stanie, żeby wycisnąć sok). Przypadkiem zobaczyłam przepis na konfiturę z marchwi.... i tak oto powstała i zagościła na stałe w mojej kuchni. Marchew to jedno z bardziej wszechstronnych warzyw, które  można wykorzystywać na wiele sposobów w kuchni i nie tylko.
W mojej kuchni gości bardzo często. Z marchwi w  zaciszu mojej kuchni powstaje zupa krem i przepyszne ciasto. Często pijemy z niej  świeżo wyciskany sok i jadamy ją w postaci surówek.
Jestem jeszcze ciekawa lodów o smaku marchewkowym, a  jak jestem ciekawa to zapewne powstaną bo lubię poznawać nowe smaki... .
  Składniki:
1kg marchwi
1 kg cukru
4 cytryny (można i więcej żeby było bardziej kwaskowate)

  Marchew myję, płuczę , skrobię obieraczką do warzyw i kroję w drobną kostkę. Wrzucam pokrojona marchewkę do garnka i zalewam jak najmniejszą ilością wody i gotuję pół godziny pod przykryciem uważając, aby woda nie wyparowała. Gdy marchewka jest już miękka, odsączam i przecieram przez sito (dobrze przeciera się przecierakiem do warzyw, albo rozdrabnia blenderem ręcznym).
  Następnie zagotowuję cukier z dwoma szklankami wody, dodaję skórkę otartą z dwóch cytryn (opcjonalnie) i smażę, aż syrop zgęstnieje. Wtedy dodaję przetartą marchew oraz sok z cytryn i mieszając smażę z 15 minut, aż odrobinę zgęstnieje.
   Gorącą konfiturę wkładam do wyparzonych słoików, zakręcam zakrętkami. Odwracam do góry dnem, żeby pokrywki się zassały.

   Świetnie smakują na tostach, bułkach, naleśnikach, w drożdżowych rogalikach.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...