piątek, 21 grudnia 2012

wigilijny smażony karp

Nie ma Wigilii bez dań rybnych (można rzec że bez karpia właściwie).
Tymczasem w kuchni staropolskiej królowały inne gatunki ryb: sandacze, szczupaki, karasie, śledzie czy sumy. Karp to potrawa kultowa - nieważne czy zostanie usmażony, podany w galarecie czy uduszony.
W czasach PRL-u karp  stał się popularny, dawał się łatwo wyhodować i we właściwym czasie można go było "rzucić" do sklepów. Karpia jadamy w Wigilię (w niektórych domach tylko tego dnia).
Jak każda ryba ma znaczenie symboliczne. Jest symbolem chrześcijaństwa, życia, świętości.
        Karp hodowany był w Polsce już w XIII wieku (w Polsce wyhodowano jedną z najszlachetniejszych jego odmian : słynnego karpia królewskiego.
Istnieje przesąd, że łuska z karpia podanego na wigilijnym stole (schowana do portfela) przyciąga pieniądze :).

  Składniki:
karp (oczyszczony)
mąka
klarowane masło
bułka tarta
jajko
sól
pieprz świeżo zmielony

     Wykonanie:
Oczyszczonego karpia ,kroję na porcje  (dzwonki lub filety). Następnie solę, doprawiam świeżo zmielonym pieprzem i odstawiam na 30  minut. Po tym czasie każdy kawałek obtaczam w mące później w roztrzepanym jajku i posypuję bułką tatrą. Smażę na maśle na niedużym ogniu  na jasny, złocisty kolor. Usmażone porcje możemy włożyć z patelnią, którą przykrywamy do gorącego piekarnika, by ewentualnie doszły, dopiekły się.

 * Masła nie żałujemy, bo ryba panierowana, która jest smażona w małej ilości tłuszczu za bardzo się przyrumieni - tracąc na smaku.
 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...